Twoja strona www zabija sprzedaż? 5 błędów UX/UI, przez które klienci uciekają w 3 sekundy (Audyt 2026)

Wyobraź sobie, że wydajesz 10 000 zł na świetną kampanię reklamową. Klient klika w reklamę, jest zainteresowany, wyciąga kartę kredytową i… nagle widzi biały ekran. Czeka 3 sekundy, 4 sekundy. I wychodzi. Właśnie zapłaciłeś za to, by klient poszedł do konkurencji. W 2026 roku strona internetowa to nie „wizytówka”. To Twój najskuteczniejszy handlowiec. Jeśli się zacina, jest brzydki lub mówi niezrozumiale – tracisz pieniądze.

W Coconut Agency codziennie widzimy ten dramat. Firmy inwestują w AI, TikToki i automatyzację, a ich strona internetowa pamięta czasy WordPressa 5.0.

Dziś, wspólnie z Michałem Wójcikiem (Wiceprezesem i szefem działu Technologii) oraz Tomaszem Wasilewskim (Head of PPC), diagnozujemy 5 krytycznych błędów, które sprawiają, że Twój współczynnik konwersji szoruje po dnie.

Błąd 1: Prędkość to nowa waluta (Core Web Vitals & INP)

W 2026 roku nikt nie ma czasu. Google oficjalnie traktuje wskaźnik INP (Interaction to Next Paint) jako kluczowy czynnik rankingowy. Co to znaczy? Liczy się nie tylko to, jak szybko strona się „wyświetli”, ale jak szybko zareaguje na kliknięcie użytkownika.

Michał Wójcik wyjaśnia to obrazowo:

„Jeśli Twoja strona na mobile ładuje się dłużej niż 2,5 sekundy, tracisz 40% ruchu. To dane, nie opinia. W Coconut Agency, przy projektowaniustron internetowych, stosujemy zasadę 'performance budget’. Każda grafika, skrypt czy animacja musi uzasadnić swoje istnienie. Jeśli spowalnia stronę i nie daje wartości – wylatuje. W 2026 roku 'szybka strona’ oznacza, że ładuje się niemal natychmiastowo, dzięki technologiom takim jak Headless CMS czy statyczne generowanie (SSG).”

Szybki test: Wejdź na swoją stronę na telefonie w trybie incognito (poza WiFi, na LTE/5G). Czy czujesz irytację? Jeśli tak – Twój klient czuł ją już dawno.

Błąd 2: „Klątwa palca” (Mobile First to za mało)

Responsywność (RWD) to standard od dekady. Ale w 2026 roku mówimy o „Thumb Zone Design”. Ekrany smartfonów są coraz większe (6.7 cala to standard). Użytkownik trzymający telefon jedną ręką nie sięgnie kciukiem do lewego górnego rogu ekranu.

Grzechy główne mobile UX:

  • Menu Burger w złym miejscu: Powinno być na dole lub łatwo dostępne kciukiem, a nie „gdzieś na górze”.
  • Zbyt małe przyciski (Click Rage): Jeśli klient musi powiększać ekran, żeby trafić w „KUP TERAZ”, to znaczy, że projektant UI poległ.
  • Formularze – tasiemce: Na mobile nikt nie chce wypełniać 15 pól. Imię, e-mail, telefon. Tyle. Resztę zbierz później.

Błąd 3: Słaby UX = Droższa Reklama (Perspektywa PPC)

To punkt, który boli najbardziej finansowo. Tomasz Wasilewski, odpowiedzialny za kampanie reklamowe, widzi bezpośrednią korelację między jakością strony a kosztem kliknięcia.

„Systemy reklamowe Google Ads i Meta Ads oceniają tzw. 'Landing Page Experience’. Jeśli Twoja strona jest wolna, nieczytelna i ma wysoki współczynnik odrzuceń (Bounce Rate), algorytm ukarze Cię wyższymi stawkami. Możesz płacić za kliknięcie 5 zł, podczas gdy Twoja konkurencja z dobrą stroną płaci 2,50 zł za tego samego klienta. Inwestycja w UX/UI zwraca się więc nie tylko w konwersji, ale bezpośrednio w niższych fakturach za media.”

Błąd 4: Brak „Dowodu Słuszności” (Social Proof) powyżej linii załamania

Użytkownik wchodzi na stronę i w ciągu 0,05 sekundy ocenia: „Czy to bezpieczne miejsce?”. Jeśli wita go generyczne zdjęcie ze stocka („uśmiechnięci ludzie w biurze”) i ściana tekstu „Jesteśmy liderem…”, zaufanie spada.

Co musi się znaleźć na ekranie startowym (Hero Section)?

  • Logotypy klientów/partnerów: „Zaufali nam…”.
  • Liczby: „10 lat na rynku”, „500 zrealizowanych projektów”.
  • Realne zdjęcia: Pokaż produkt, pokaż zespół. Autentyczność (o której pisaliśmy w artykule o strategii) musi wybrzmiewać też w designie.

Błąd 5: Nawigacja typu „Mystery Meat”

Kreatywność w nawigacji to zły pomysł. Użytkownik jest przyzwyczajony do pewnych standardów (koszyk w prawym górnym rogu, logo to powrót do strony głównej).

Jeśli nazywasz zakładkę z ofertą „Nasza Pasja”, a kontakt „Porozmawiajmy”, wprowadzasz chaos poznawczy (Cognitive Load). Klient nie chce się zastanawiać. Klient chce znaleźć rozwiązanie swojego problemu.

Zasada Steve’a Kruga wciąż aktualna: „Nie każ mi myśleć” (Don’t make me think).

Checklista SXO na 2026 rok. Czy Twoja strona jest gotowa?

  1. Audyt szybkości: Wynik w Google PageSpeed Insights powyżej 90/100 na mobile?
  2. Czytelność: Font wielkości minimum 16px na mobile.
  3. CTA (Call to Action): Czy na każdym etapie scrollowania użytkownik widzi przycisk wzywający do akcji (np. przyklejony pasek na dole ekranu na mobile)?
  4. Bezpieczeństwo: Czy nie masz wygasających certyfikatów SSL i błędów 404?

Podsumowanie: Strona to inwestycja, nie wydatek

Możesz mieć najlepszy produkt na świecie i genialny marketing na TikToku. Ale jeśli Twoja strona internetowa jest dziurawym wiadrem, nigdy nie zbudujesz skalowalnego biznesu.

W Coconut Agency nie tworzymy po prostu „ładnych stron”. Projektujemy maszyny do sprzedaży, oparte na twardych danych o zachowaniach użytkowników.

Czujesz, że Twoja strona odstrasza klientów zamiast ich przyciągać? Umów się na bezpłatną konsultację. Przeanalizujemy Twój UX i powiemy Ci, co poprawić, żeby zacząć zarabiać.

???? ZAMÓW NOWĄ STRONĘ WWW LUB AUDYT UX

Podobne wpisy