CEO jako Marka: Dlaczego w 2026 roku Personal Branding na LinkedIn sprzedaje skuteczniej niż profil firmowy?
Kiedy ostatnio wszedłeś na profil firmowy (Company Page) na LinkedIn i poczułeś ekscytację? Prawdopodobnie nigdy. Profile firmowe w 2026 roku stały się cyfrowymi wizytówkami – niezbędnymi, ale nudnymi. Prawdziwa akcja, dyskusje i – co najważniejsze – SPRZEDAŻ, przeniosły się na profile osobiste liderów. Jeśli jesteś prezesem, właścicielem lub ekspertem i wciąż chowasz się za logotypem, tracisz największą dźwignię biznesową tej dekady.
W Coconut Agency obserwujemy to zjawisko każdego dnia. Nasi klienci B2B, których prezesi aktywnie komunikują się na LinkedIn, zamykają deale o 40% szybciej niż ci, którzy polegają tylko na marketingu korporacyjnym. Dlaczego? Ponieważ w 2026 roku model B2B (Business to Business) umarł. Zastąpił go model H2H (Human to Human).
Wspólnie z naszym zespołem ekspertów – Ewą Wieczorowską-Podsiadło (Strategia) i Weroniką Sieniuć (Social Media) – wyjaśniamy, dlaczego Twój profil osobisty jest dziś cenniejszy niż strona „O nas”.

1. Algorytm LinkedIn w 2026 roku faworyzuje ludzi, nie firmy
To brutalna prawda, o której głośno mówi Weronika Sieniuć, nasza specjalistka od Social Media:
„LinkedIn, podobnie jak inne platformy, chce zatrzymać użytkownika jak najdłużej. Co angażuje nas bardziej? Komunikat prasowy o 'dynamicznym rozwoju spółki’, czy szczera historia prezesa o błędzie, który kosztował firmę kontrakt, i lekcji z tego wyciągniętej? Algorytmy w 2026 roku bezlitośnie ucinają zasięgi stron firmowych (chyba że płacisz za reklamy), a promują treści z profili osobistych, które wywołują dyskusję.”
Różnica w liczbach jest kolosalna: Post na profilu firmowym z 5000 obserwujących może liczyć na kilkaset wyświetleń. Ten sam post, napisany językiem „człowieka” na profilu CEO z tą samą liczbą kontaktów, może osiągnąć zasięgi rzędu kilkudziesięciu tysięcy.
2. Zaufanie: Ludzie kupują od ludzi, których lubią
W dobie Deepfakes i tekstów generowanych masowo przez AI, autentyczność stała się towarem luksusowym.
Ewa Wieczorowska-Podsiadło, odpowiedzialna za Strategię Marketingową, podkreśla aspekt psychologiczny:
„CEO, który jest widoczny, który ma opinię i wartości, przestaje być anonimową postacią w garniturze. Staje się partnerem. Klienci, wchodząc we współpracę z agencją czy software housem, chcą wiedzieć, kto stoi za sterami. Marka osobista lidera transferuje zaufanie na całą firmę.”
Silny Personal Branding działa jak parasol ochronny. W sytuacjach kryzysowych łatwiej wybacza się błędy firmie, której lidera znamy i szanujemy, niż bezdusznej korporacji.
3. Nie tylko sprzedaż – to magnes na talenty (Employer Branding)
Personal Branding CEO to najtańsza i najskuteczniejsza forma rekrutacji. Najlepsi specjaliści na rynku (programiści, marketerzy, handlowcy) nie szukają tylko „pracy”. Szukają mentorów i wizjonerów.
Jeśli jako CEO dzielisz się swoją wiedzą, pokazujesz kulturę organizacji „od kuchni” i swoje podejście do biznesu, przyciągasz ludzi podobnych do Ciebie. Kandydat, który aplikuje, bo czyta Twoje posty, jest już wstępnie zrekrutowany – zna Twoje wartości i chce być częścią Twojego świata.
4. Co pisać, żeby nie wyjść na „sztywniaka”? Strategia 3 Filarów
Wielu prezesów boi się wyjścia do ludzi. „Nie mam czasu”, „Nie wiem, o czym pisać”, „Nie chcę się chwalić”.
W ramach naszych szkoleń dedykowanych dla firm uczymy prostej strategii treści dla kadry zarządzającej:
- Ekspertyza (40%): Dziel się wiedzą o swojej branży. Komentuj zmiany w prawie, trendy rynkowe (np. wpływ AI na Twój sektor). Pokaż, że jesteś liderem myśli (Thought Leader).
- Kultura i Ludzie (30%): Pokaż swój zespół. Pochwal pracownika. Pokaż zdjęcie ze spotkania strategicznego (nawet jeśli na stole jest pizza, a nie tylko kawior). To buduje „ludzką twarz” biznesu.
- Osobiste / Behind the scenes (30%): Twoje przemyślenia, lekcje z porażek, a nawet hobby. To buduje relację emocjonalną.
5. „Nie mam na to czasu” – Rozwiązanie: Ghostwriting
Rozumiemy to. Jako CEO masz zarządzać firmą, a nie siedzieć 2 godziny dziennie na LinkedIn. Dlatego w 2026 roku standardem stała się usługa Ghostwritingu B2B.
Jak to wygląda w Coconut Agency?
- Raz w miesiącu spotykamy się na 60-minutowy wywiad.
- Wyciągamy od Ciebie tematy, anegdoty i opinie.
- Nasz zespół copywriterów zamienia to w serię angażujących postów, zachowując Twój unikalny styl i ton (Tone of Voice).
- Ty tylko akceptujesz treści i (ewentualnie) odpisujesz na komentarze.
To Ty jesteś autorem myśli – my jesteśmy tylko rzemieślnikami, którzy ubierają je w słowa i formatowanie, które kocha algorytm.
6. Social CEO to nowy standard
W 2026 roku milczenie w sieci jest postrzegane jako słabość lub brak kompetencji cyfrowych. Inwestorzy, partnerzy i klienci sprawdzają Cię w Google. Co tam znajdą? Pusty profil na LinkedIn bez zdjęcia w tle, czy tętniącą życiem platformę ekspercką?
Budowanie marki osobistej to maraton, nie sprint. Ale to jedyna inwestycja marketingowa, której nikt Ci nie odbierze – nawet jeśli zmienisz firmę lub branżę. Twoje nazwisko zostaje z Tobą na zawsze.
Podsumowanie: Wyjdź z cienia
Twoja firma potrzebuje twarzy. Twojej twarzy. Nie musisz być influencerem. Musisz być po prostu obecnym, dostępnym liderem.
Chcesz zbudować silną markę osobistą na LinkedIn, ale nie wiesz, od czego zacząć? A może potrzebujesz szkolenia dla całego zarządu i działu handlowego (Social Selling)?
W Coconut Agency pomagamy liderom odnaleźć ich głos w digitalu.
